Przejdź do treści

Kilka ekip naraz

Koordynacja wykonawców i podwykonawców

Murarze skończyli, dekarz przyjedzie za dwa tygodnie, elektryk czeka na tynkarza, a tynkarz twierdzi, że czeka na elektryka. Każda ekipa ma rację w swojej sprawie. Za to, co jest między nimi, nie odpowiada nikt.

Ustalam, gdzie kończy się jeden zakres, a zaczyna drugi, i pilnuję kolejności wejść. Prowadzę narady, spisuję ustalenia i odbieram front przed wejściem następnej firmy. Pytania techniczne wykonawcy zadają mnie, nie tobie.

Opisz sytuację na budowie Zobacz harmonogramowanie

Kiedy to się zaczyna

Cztery budowy, na których zakresy zaczynają się rozjeżdżać.

Wszystkie mają jedną wspólną cechę: pracuje na nich więcej niż jedna firma, a między nimi nie ma nikogo.

Kilka ekip w tym samym miesiącu

Murarze, dekarz, elektryk i hydraulik pracują u ciebie równolegle. Każdy ma własny zakres i własny termin.

Zgłoś się Zanim druga ekipa wejdzie na budowę.

Budowa systemem gospodarczym

Nie masz generalnego wykonawcy. Każdą pracę zlecasz osobno, więc wszystkie styki między nimi są twoje.

Zgłoś się Gdy umawiasz trzecią firmę.

Adaptacja z datą otwarcia

Termin otwarcia stoi w umowie najmu. Każdy dzień przestoju kosztuje czynsz i utarg, którego nie będzie.

Zgłoś się Gdy masz już datę, a nie masz jeszcze kolejności.

Ekipy obwiniają się nawzajem

Jedna mówi, że czeka na drugą, druga mówi dokładnie to samo. Nikt niczego nie zapisał, więc nie da się tego rozstrzygnąć.

Zgłoś się Od razu. Im dłużej to trwa, tym mniej zostaje śladów.

Styki

Problem rzadko siedzi w środku zakresu. Siedzi na jego brzegu.

  • Koordynacja
  • Inwestor
  • Stan surowy
  • Dekarz
  • Instalacje sanitarne
  • Elektryk
  • Tynki i posadzki
  • Stolarka

Zakres

Co biorę na siebie

Wszystko, co dzieje się pomiędzy firmami. Za wykonanie swojej pracy odpowiada każda z nich osobno - za to, że wchodzą po kolei i na gotowy front, odpowiadam ja.

  • Ustalam, gdzie kończy się jeden zakres, a zaczyna drugi

    Spisuję to przed wejściem ekipy na budowę, a nie po pierwszym sporze.

  • Układam wszystkie ekipy w jednym kalendarzu

    Każda firma dostaje swoje okno i wie, na co czeka oraz kto czeka na nią.

  • Prowadzę narady na budowie

    Jedno spotkanie, wszyscy naraz, jedna notatka. Ustalenia idą mailem tego samego dnia.

  • Spisuję ustalenia z każdej narady

    Kto, co i do kiedy. Notatka idzie do wszystkich, więc nikt później nie pamięta inaczej.

  • Rozstrzygam sprawy techniczne na styku

    Którędy poprowadzić instalację, kto wykuwa bruzdę, czyja jest poprawka. Decyzja zapada na budowie, a nie po tygodniu telefonów.

  • Pilnuję porządku i przekazania frontu

    Kto po kim sprząta i w jakim stanie oddaje pomieszczenie następnej ekipie.

  • Odbieram front przed wejściem kolejnej firmy

    Zdjęcia i krótki protokół. Gdy następna ekipa zastanie wadę, wiadomo, po kim.

  • Odbieram telefony od wykonawców

    Pytania techniczne idą do mnie. Do ciebie wracają tylko decyzje, które kosztują pieniądze albo zmieniają zakres.

Zakres ustalamy na starcie: same narady w ustalonym rytmie albo pełne prowadzenie styków przez całą budowę.

Gdzie to boli

Styki między ekipami mają swoje miejsca w budynku.

Poziom 1 z 5

Dach i więźba

Dekarz wchodzi po ekipie murarskiej i pracuje na jej wymiarach. Jeśli murłata leży wyżej, niż zakłada projekt, poprawia to dekarz.

Ryzyko: Spór o to, czyj był błąd, zaczyna się dzień po zakryciu.

  • Piętro i stropInstalacje przechodzą przez strop, tynki wchodzą po nich. Kolejność jest oczywista do chwili, w której obie ekipy mają wolny termin w tym samym tygodniu.
  • ParterTu spotykają się elektryk, hydraulik i tynkarz. Każdy potrzebuje ściany w innym stanie i każdy uważa, że jest pierwszy.
  • Ściany fundamentoweIzolacja i instalacje podposadzkowe muszą wejść, zanim ktokolwiek zasypie wykop. Ekipa od stanu surowego zwykle nie czeka.
  • Wykop i terenZjazd na działkę, miejsce na materiał i kolejność dostaw. Trzy ekipy na jednej działce to problem organizacyjny, zanim stanie się techniczny.
Elewacja B-B · miejsca styku Poziom Kalenica

Przebieg

Jak to przebiega

Zaczynam od zakresów, nie od kalendarza. Kalendarz ułożony na zakresach, które się nie stykają, rozjedzie się w drugim tygodniu.

  1. Zbieram zakresy wszystkich firm

    Umowy albo oferty, terminy i osoby do kontaktu. Z tego wychodzi pierwsza lista miejsc, w których zakresy się nie stykają.

  2. Domykam luki przed startem

    Prace, których nie wziął nikt, przypisuję konkretnej firmie. Prace wzięte przez dwie firmy naraz - jednej z nich.

  3. Ustawiam kolejność wejść

    Każda ekipa dostaje okno i warunek startu. Kolejność uzgadniam z wykonawcami, a nie narzucam zza biurka.

  4. Prowadzę narady w ustalonym rytmie

    Częstotliwość zależy od tego, ile firm pracuje naraz. Po każdej naradzie dostajesz notatkę z decyzjami i terminami.

  5. Odbieram fronty i zamykam styki

    Przekazanie między ekipami ma protokół i zdjęcia. Na koniec zostaje z tego komplet, który wchodzi do odbioru końcowego.

Wejście w trakcie budowy też ma sens. Pierwsza wizyta jest wtedy dłuższa, bo trzeba spisać stan zastany i to, kto na co czeka.

Pytania i odpowiedzi

O koordynację pytają o to.

Czym to się różni od kierownika budowy?

Kierownik budowy odpowiada za prowadzenie budowy zgodnie z projektem i przepisami, i jest to funkcja z Prawa budowlanego. Koordynacja to praca organizacyjna: kolejność ekip, zakresy na styku i ustalenia z narad. Mogę robić jedno, drugie albo obie rzeczy naraz.

Mam generalnego wykonawcę. To nie on koordynuje?

Powinien i często to robi. Pytanie brzmi, czyj interes pilnuje, gdy trzeba wybrać między własnym terminem a jakością wykonania. Przy generalnym wykonawcy koordynuję to, co zostaje po twojej stronie: dostawy, wybory materiałowe i firmy, które wziąłeś osobno.

Ile razy w tygodniu jesteś na budowie?

Zależy, ile ekip pracuje naraz i na jakim są etapie. Rytm ustalamy na starcie razem z zakresem, żeby wykonawcy wiedzieli, kiedy się pojawiam. We Wrocławiu dojeżdżam też z dnia na dzień, gdy coś stanie.

Możesz rozmawiać z wykonawcami zamiast mnie?

Tak i na tym polega sens tej usługi. Pytania techniczne idą do mnie. Do ciebie wracają tylko decyzje, które kosztują pieniądze albo zmieniają zakres.

Co, jeśli wykonawca nie chce współpracować?

Zapisuję to. Odmowa udziału w naradzie albo brak reakcji na ustalenie z protokołu wygląda inaczej na piśmie niż w rozmowie telefonicznej. Zwykle to wystarcza, bo nikt nie chce mieć tego w papierach przy rozliczeniu.

Kto odpowiada, gdy jedna ekipa zniszczy pracę drugiej?

Ta, która zniszczyła, o ile da się to wykazać. Dlatego odbieram front przed wejściem kolejnej firmy i robię zdjęcia. Bez tego zostaje słowo przeciw słowu, a płaci inwestor.

Można wejść w trakcie budowy?

Można i tak bywa najczęściej, bo problem ze stykami widać dopiero wtedy, gdy ekip jest kilka. Pierwsza wizyta jest wówczas dłuższa: spisuję stan zastany i to, kto na co czeka.

Kontakt

Napisz, ile ekip pracuje naraz i gdzie się zacięło.

Wystarczy lista firm, ich zakresy i to, co akurat stoi. Odpiszę, czy problem siedzi w kolejności, w zakresach, czy w tym, że nikt niczego nie zapisał.

Czego dotyczy zgłoszenie

Zajmij termin

Wystarczy lista firm, ich zakresy i to, co akurat stoi. Odpiszę, czy problem siedzi w kolejności, w zakresach, czy w tym, że nikt niczego nie zapisał.

Napisz kontakt@sitemanager.pl Zadzwoń +48 692 982 158
Gdzie jestem Wrocław, Dolny Śląsk i zachodnia Opolszczyzna
  • Narady Jedno spotkanie, wszyscy naraz, jedna notatka
  • Wrocław i 120 km Wizyty w ustalonym rytmie, we Wrocławiu z dnia na dzień
  • Po naradzie Notatka z decyzjami do wszystkich firm naraz

0 / 2000

Mieszkanie, dom czy lokal, metraż, deweloper albo wykonawca i termin, na który jesteś umówiony.